Brązowy trawnik po kilku tygodniach upałów nie zawsze jest martwy. Trawa może przejść w stan spoczynku, ograniczając wzrost do czasu, aż w glebie ponownie pojawi się odpowiednia ilość wody. Regenerację najlepiej rozpocząć od sprawdzenia stanu darni. Intensywne nawożenie, wertykulacja lub bardzo niskie koszenie wykonane bez takiej oceny może dodatkowo osłabić trawnik.
Jak sprawdzić, czy trawa wyschła, czy obumarła?
Najpierw trzeba obejrzeć źdźbła przy samej ziemi. Jeśli ich dolne części są nadal zielone, a korzenie mocno trzymają się podłoża, trawa prawdopodobnie przetrwała suszę i może się zregenerować. Można też delikatnie pociągnąć kępę. Trawa, która stawia opór, nadal ma zakorzenione rośliny. Jeżeli źdźbła łatwo odchodzą od podłoża, są kruche również u nasady, a pod nimi nie widać żywych części, konieczne może być dosianie nasion. Trzeba również sprawdzić, czy żółknięcie rzeczywiście wynika z braku wody. Podobne objawy mogą powodować choroby, szkodniki, mocz zwierząt, przenawożenie albo nierównomierna praca zraszaczy.
Więcej informacji o pielęgnacji murawy podczas upałów można znaleźć tutaj: https://www.lukaszkoblanski.com/posts/jak-dbac-o-trawnik-w-czasie-suszy.
W swoich artykułach blogowych i e-bookach Łukasz Koblański pokazuje, że kluczem do zadbanego ogrodu jest obserwacja i zrozumienie natury. Dzięki temu pielęgnacja ogrodu staje się prostsza, bardziej przewidywalna i zdecydowanie przyjemniejsza.
Jak podlewać przesuszony trawnik?
Krótkie zraszanie zwilża głównie powierzchnię ziemi. Woda nie dociera wtedy do głębszych korzeni, a mokra darń szybko ponownie wysycha. Lepiej podlewać rzadziej, ale na tyle długo, aby wilgoć przeniknęła w głąb podłoża. Stan ziemi można sprawdzić po zakończeniu podlewania. Metalowy pręt lub długi śrubokręt powinien bez większego oporu wejść na głębokość kilku centymetrów. Jeśli zatrzymuje się tuż pod powierzchnią, podlewanie było zbyt krótkie albo gleba jest mocno zbita. Najlepszą porą na nawadnianie jest wczesny ranek. Podlewanie w południe wiąże się z większymi stratami wody na skutek parowania. Wieczorem trawa może natomiast pozostać mokra przez wiele godzin, co w sprzyjających warunkach zwiększa ryzyko rozwoju chorób grzybowych. Przy bardzo suchej i twardej ziemi woda może spływać po powierzchni. W takiej sytuacji lepiej podzielić podlewanie na dwa lub trzy krótsze cykle z przerwami, aby podłoże zdążyło ją wchłonąć.
Czy przesuszony trawnik należy od razu nawozić?
Nawóz nie zastąpi wody. Zastosowany na mocno przesuszoną darń może dodatkowo uszkodzić źdźbła i korzenie, szczególnie jeśli zawiera dużo azotu. Najpierw trzeba przywrócić prawidłową wilgotność gleby i poczekać, aż trawa zacznie ponownie rosnąć. Dopiero wtedy można ocenić, czy potrzebuje nawożenia. Preparat należy dobrać do pory roku oraz rzeczywistego stanu podłoża. Nie należy zwiększać dawki z myślą o szybszym zazielenieniu murawy. Nadmiar nawozu może spowodować kolejne przebarwienia i osłabić trawę zamiast przyspieszyć jej regenerację.
Kiedy wykonać aerację lub wertykulację?
Aeracja pomaga rozluźnić zbitą glebę i ułatwia wodzie przenikanie do korzeni. Nie należy jej jednak wykonywać na bardzo suchym, twardym podłożu ani podczas największego upału. Najlepszy moment przychodzi wtedy, gdy ziemia jest umiarkowanie wilgotna, a trawa ponownie zaczyna rosnąć. Wertykulacja usuwa nadmiar filcu, ale jednocześnie mocno ingeruje w darń. Przesuszony i osłabiony trawnik może źle znieść taki zabieg. Najpierw powinien odzyskać wilgoć i zacząć się regenerować. Oba zabiegi mają inne zastosowanie. Aerację wykonuje się przede wszystkim przy zbitym podłożu, natomiast wertykulację wtedy, gdy przy powierzchni gleby zalega gruba warstwa filcu. Nie trzeba przeprowadzać ich automatycznie jeden po drugim.
Jak kosić trawnik podczas suszy?
Jeżeli trawa przestała rosnąć, koszenie nie jest potrzebne. Przejazd ciężką kosiarką po kruchej darni może jedynie zwiększyć uszkodzenia. Gdy wzrost zostanie wznowiony, należy ustawić większą wysokość koszenia. Dłuższe źdźbła osłaniają glebę i ograniczają jej nagrzewanie. Podczas jednego zabiegu nie powinno się usuwać więcej niż około jednej trzeciej wysokości trawy. Noże kosiarki muszą być ostre. Tępe ostrza rozrywają końcówki źdźbeł, przez co szybciej tracą one wodę i zaczynają wyglądać na poszarzałe. Do czasu poprawy kondycji murawy dobrze jest również ograniczyć chodzenie, zabawę i ustawianie ciężkich przedmiotów na najbardziej przesuszonych fragmentach.
Kiedy dosiać trawę w pustych miejscach?
Z dosiewaniem należy poczekać, aż miną największe upały. Nasiona potrzebują stale wilgotnej powierzchni gleby, dlatego ich wysiew podczas suszy oznacza częste podlewanie i duże ryzyko niepowodzenia. Najpierw trzeba usunąć martwe resztki, lekko spulchnić wierzchnią warstwę ziemi i wyrównać podłoże. Nasiona należy rozsypać równomiernie, delikatnie docisnąć i przykryć bardzo cienką warstwą przesianej ziemi lub dojrzałego kompostu. Do czasu pojawienia się młodej trawy powierzchnia nie może wyschnąć. Podlewanie powinno być delikatne, aby strumień wody nie wypłukał ani nie przesunął nasion. Przy większych ubytkach dobrze jest użyć mieszanki o składzie zbliżonym do tej, z której powstał trawnik. Przypadkowo dobrane nasiona mogą utworzyć fragment różniący się kolorem, tempem wzrostu i szerokością źdźbeł.
Jak ograniczyć skutki kolejnej suszy?
Trawnik lepiej znosi brak opadów, jeśli ma głębokie korzenie, nie jest koszony zbyt nisko i rośnie na glebie, która potrafi zatrzymać wodę. Dlatego profilaktyka zaczyna się wcześniej niż pierwsza fala upałów. Przed kolejnym latem należy sprawdzić stan systemu nawadniania, usunąć miejsca o zbitym podłożu i wyrównać pracę zraszaczy. Podczas podlewania można ustawić w kilku częściach trawnika niewielkie pojemniki. Różnice w ilości zebranej wody pokażą, czy cała powierzchnia jest nawadniana równomiernie. Nie każdy fragment ogrodu musi być pokryty trawnikiem. W miejscach silnie nasłonecznionych, trudno dostępnych lub regularnie przesychających lepiej mogą sprawdzić się rośliny okrywowe albo rabata wymagająca mniej wody.
Artykuł sponsorowany